Opublikowano: 14 czerwca 2020
Na zdjęcia ślubne Justyny i Krzysztofa patrzymy dziś z lekkim niedowierzaniem. To było tak niedawno, minęły zaledwie trzy tygodnie, a rzeczywistość zmieniła się nie do poznania. Wówczas wiele osób nosiło maseczki, życzenia odbyły się z zachowaniem sporego dystansu, a atmosfera była taka… nowa. Dla wielu osób to przyjęcie weselne w ogrodzie to było pierwsze wyjście „do ludzi” od dawna, radość mieszała się z niepewnością, a rozsądek kazał trzymać emocje na wodzy. Bardzo ucieszyliśmy się, że para młoda nie nosiła podczas ślubu maseczek, a i sam ślub sprawił nam dużo radości, bo była to pierwsza od początku pandemii uroczystość ślubna, którą fotografowaliśmy. Tym sposobem nasz sezon ślubny zaczął się mimo wszystko szczęśliwie, ponieważ uwielbiamy plenerowe wesela, uwielbiamy katedrę praską na Floriańskiej, a przede wszystkim uwielbiamy piękne i wpatrzone w siebie pary młode :-)
Zapraszamy na skrót reportażu ślubnego Justyny i Krzysztofa, a już niebawem w Twojej Galerii pojawią się wszystkie zdjęcia – koniecznie zgłoście się do młodych po hasło!


















































Uriczystość wspaniała. Zdjęcia piękne. Oddają wszystko, atmosferę, podniosłość chwili i to coś! Gratuluję Młodej Parze i mistrzom fotografii. Pozdrawiam. M.