Opublikowano: 17 stycznia 2019
Tegoroczny styczeń obfituje dla nas w zimowe śluby i musimy przyznać, że coraz bardziej je lubimy. Oprócz niewątpliwego plusu jakim jest urokliwa śnieżna sceneria dochodzi jeszcze pewna pogoda. Taki argument podała Maja, czyli panna młoda z prezentowanego poniżej reportażu ślubnego: „latem nigdy nie wiadomo na jaką pogodę trafisz. A zimą przynajmniej to jedno jest pewne”. Oprócz tego zimą goście weselni jakoś bardziej są stęsknieni za tańcem i parkiet szybciej się rozgrzewa, co widać na poniższych zdjęciach :-)
Tym bardziej więc zapraszamy Was do obejrzenia zdjęć ze ślubu Marysi zwanej Mają oraz Michała i ich roztańczonych gości!
Ślub: Parafia pw Św. Jana Apostoła i Ewangelisty
Przyjęcie: Villa Estera
Zdjęcia ślubne: fotoursus.pl
Muzyka: Gago Artistic Agency




























































Zawsze byłam zwolenniczką ślubów w porze letniej, ale coraz bardziej przekonuję się do tego, że ślub w porze zimowej też może mieć swój urok :)